Moje przecięcia

51N / 20E - Kajetanów k. Włoszczowa, Łódzkie, Polska 

11 czerwca 2006 18:30

Punkt został zdobyty w drodze powrotnej z Warszawy. Trasę obrałem nieco okrężną, ponieważ w tym samym dniu postanowiłem "przy okazji" zdobyć także punkt 52°N 20°E. Pogoda dopisała fantastycznie, aż "za dobrze": piękna słoneczna pogoda, praktycznie bez chmur, z lekkim tylko wiaterkiem, temperatura dochodziła do 30°C (w samochodzie znacznie więcej). Tak więc do trasy E67 dotarłem przez Sochaczew i Skierniewice. Z trasy Warszawa - Katowice skręciłem na Radomsko, a stamtąd na Końskie. We wsi Przedbórz skręt na SE. 

Niestety, nie obyło się bez błądzenia. Zjazd na mało widoczną drogę znakomicie zamaskowany i nieoznakowany - w rejonie kościoła (znalazłem wjazd na nią dopiero przy drugim nawrocie). Z drogi na Włoszczową 190m od skrzyżowania, w lewo, pomiędzy domami wąska uliczka pod górę w kierunku kościoła, przed nim skręt 90 stopni w prawo (kierunek S). Z początku bardzo niepozorna, wkrótce przechodzi w dość sympatyczną drogę przez las (i dalej przez wsie), z nawierzchnią asfaltową w całkiem niezłym stanie. 

Dalej poszło już bardzo łatwo. Wprowadzone zawczasu do GPS punkty namiarowe doprowadziły mnie do skrętu w polną drogę bezbłędnie. Stan drogi jednak zniechęcił mnie do jazdy, więc zaparkowałem niedaleko jej początku. Zresztą, do CP pozostało już tylko około 350m. 

Dalszą drogę pokonaliśmy polną drogą, a później w górę stoku przez pola uprawne. Sam CP 51N/20E wyznaczaliśmy dłuższą chwilę pomimo znakomitego poziomu sygnału od wielu satelitów oraz odbioru sygnału EGNOS. Prawdopodobnie stok wzniesienia powodował zakłócenia, które momentami zaburzały dokładne wyznaczenie pozycji. 

Wreszcie udało się uchwycić dokładne wskazanie na "0/0", lecz zanim zrobiłem zdjęcie pokazała się jedynka na końcu. W chwilę później ponownie "wskoczył" punkt 0/0, ale z dokładnością deklarowaną 5m, o czym przekonałem się dopiero po powrocie do domu. Punkt został zlokalizowany o godzinie 18.29, dlatego zdjęcie w kierunku zachodnim jest niemal wprost na słońce chylące się w kierunku grzbietu wzniesienia. 

Upał znacznie zelżał, ale pomimo zmęczenia jazdą postanowiliśmy zrezygnować z dłuższego odpoczynku i jak najszybciej dotrzeć do domu. Obraliśmy drogę przez Włoszczową. Początkowo dobry asfalt skończył się jednak tuż za skrzyżowaniem, które przejechaliśmy w drodze do CP. Resztę odległości do drogi na Włoszczową pokonaliśmy w tempie piechura zaczepiając raz czy dwa podwoziem o większe nierówności niezwykle dziurawej i wyboistej drogi szutrowej (nie polecam).


Na stoku góry wskazania były wyjątkowo niestabilne.


Widok w kierunku N.


Widok w kierunku E.


Widok w kierunku S.


Widok w kierunku W.


Zdjęcie pamiątkowe. Od lewej: Łukasz, Artur, Alex.


Widok na punkt z kierunku NE w odległości około 50m.


Zdjęcie satelitarne bezpośrednich okolic punktu.


Zdjęcie satelitarne pobliskiego rejonu z zaznaczonym śladem dojazdu.


Widok z okolic punktu w kierunku N-E-S.


Widok u podnóża wzniesienia w kierunku E-S-W

 


(c) Aleksander Piwkowski

alex@apsoft.com.pl